Udowodnij!
udowodnij, że kochasz, że wiesz, że widziałeś, że się nauczyłeś, udowodnij że ty to ty. Człowiek się pogubil w tych wszystkich dowodach. Nie uwierzę, dopóki nie zobaczę, nie doświadczę. Udowodnij, a zobaczyy, co da się zrobi. Pokaż mi swój dowód tożsamości, moze wtedy wpuszczę cie do mojego życia.
Ty też, Jezu udowodnij. Że kochasz, że warto Ci zaufac, że się nei zawiodę, że z Tobą przezwyciężę nawet największe trudności, porażki, niepowodzenia.
A On milczy. Wczesniej mówił o znaku – znaku swego ciala i znaku Krzyża. To chyba jeden z niewielu znaków, który ma tak wiele znaczeń…
Krzyż to symbol miłości, naszej wiary, nadziei, cierpienia, Zwycięstwa, śmierci, męki, hańby, zgorszenia, chwały, pogardy. Krzyż jest bolesnym tronem chwały Ojca, ofiarowanym przez nas Synowi, i dla nas wraz z Synem. Bo w królestwie Niebieskim wszyscy będziemy królami.
I królowa z południa, i Jonasz, i każdy świadek krzyża z XX wieków jego chwały potwierdzi, że większego znaku nie trzeba. ten dowód miłości wystarcza. Bo ta miłośc jest ponad wszelką miłośc. Ona jest ponad!
A więc ufaj, wierz.
Żaden znak ci nie będzie dany.
