Warning: Trying to access array offset on value of type bool in /home/platne/serwer22798/public_html/wp-content/plugins/google-drive-wp-media/google-drive-wp-media.php on line 40
grudzień, 2024 - JASKINIA SŁOWA

Pielgrzymka biblijna na Maltę – 8 – 13 listopada 2024

Gdy dzień nastał, nie rozpoznawali lądu, widzieli jednak jakąś zatokę o płaskim wybrzeżu, do którego chcieli – jeśliby się dało – doprowadzić okręt (Dz,27, 39).
Po ocaleniu dowiedzieliśmy się, że wyspa nazywa się Malta. Tubylcy okazywali nam niespotykaną życzliwość; rozpalili ognisko i zgromadzili nas wszystkich przy nim, bo zaczął padać deszcz i zrobiło się zimno (Dz,28, 1-2).

W piątek, 8 listopada Malta przywitała nas niebem przykrytym chmurami i deszczem, szczęśliwie tuż przed wylądowaniem samolotu burza odsunęła się na bezpieczną odległość. Tak rozpoczęła się nasza kolejna wędrówka śladami Św. Pawła, który wybrany przez Chrystusa dał świadectwo o Ewangelii. Malta choć nieplanowana przez Apostoła i jego towarzyszy, okazała się przystankiem w drodze do Rzymu i jednocześnie stała się ważną częścią historii początków chrześcijaństwa.
Ta przepiękna wyspa na Morzu Śródziemnym, ze stolicą w La Valletcie ma bogatą historię sięgającą 5200 p.n.e. Będąc pod panowaniem licznych właścicieli w roku 1974 stała się autonomiczną republiką. Jest rozpoznawalna m.in przez Zakon Kawalerów Maltańskich (Zakon Joannitów), którego korzenie sięgają roku ok. 1050 i Jerozolimy. Jego misją jest niesienie pomocy ubogim, chorym a także rozwój duchowości w kościele. Na Malcie znajduje się 365 kościołów „jeden na każdy dzień” a każdy to dzieło sztuki. Po przybyciu do miejscowości Qawra nad Zatoką Św. Pawła, mieliśmy wyruszyć w rejs statkiem na wyspę nazwaną imieniem Apostoła. Niestety natura okazała się silniejsza i zaplanowana Msza Św. w tym wyjątkowym miejscu została przełożona na ostatni dzień naszego pobytu, zebraliśmy się więc w kościele Św. Pawła. Dzień dobiegał końca a my mieliśmy czas na zapoznanie się z okolicą i rozlokowanie w hotelu Santana.


9 listopada w sobotę, udaliśmy się do Valletty. Jako pierwsze zwiedziliśmy Ogrody Barrakka, skąd mogliśmy podziwiać: Grand Harbour, Falochron i Fort Ricasoli. Na przeciwległym brzegu Wielkiego Portu znajduje się maltańskie trójmiasto: Vittoriosa (Birgu), Cospicua (Bormla) i Senglea (Isla). Na Mszę Św. udaliśmy się do barokowego kościoła Św. Pawła Rozbitka, gdzie znajdują się m.in. jego relikwie a także tytularna statua, która uświetnia liczne procesje. Kolejnym miejscem była Konkatedra Św. Jana, zbudowana przez Joannitów w latach 1572-1577 i poświęcona Św. Janowi Chrzcicielowi. Mogliśmy podziwiać m.in. obrazy włoskiego malarza Caravaggia: Ścięcie Św. Jana Chrzciciela i Św. Hieronim.

Pałac Wielkiego Mistrza z kolei, to miejsce ściśle związane z Zakonem Kawalerów Maltańskich, mogliśmy zobaczyć zbrojownię, w której znajduje się jedna z największych kolekcji broni tego okresu. Fort Saint Angelo – to wielki fort w Birgu, o charakterze budowli obronnej, był siedzibą Wielkiego Mistrza. Kościół Św. Wawrzyńca, zachwycił nas m.in wyjątkowym obrazem włoskiego malarza Mattii Preti Męczeństwo Św. Wawrzyńca, ofiarowany kościołowi w 1689 roku został umieszczony w absydzie. Valletta to także kolorowe balkony (gallarija), pięknie wkomponowane w kremowy piaskowiec cieszyły nasze oczy. Krążą o nich ciekawe historie a jedna z nich mówi o tym, że arabskie kobiety nie mogąc pokazywać się publicznie bez odpowiedniego stroju dzięki nim miały kontakt ze światem zewnętrznym. Faktem jest, że stały się częścią maltańskiej architektury w XVII wieku a pomysłodawcą był Wielki Mistrz Raphael Cotoner, z hiszpańskiej Aragonii. Ich historia zaczęła się w Afryce Płn, by wreszcie dotrzeć na Maltę.

10 listopada w niedzielę, zwiedzanie zaczęliśmy od Marsaxlokk, gdzie znajduje się słynny targ rybny. Charakterystyczne dla tej wioski są kolorowe łódki zwane luzzu. Mogliśmy spróbować lokalnych słodkości, podziwiać kwiaty kaparów ciernistych i opuncje. Qrendi, Hagar Qim – to stanowisko archeologiczne i pozostałości megalitycznych świątyń datowanych na IV i III tysiąclecie p.n.e. Obejrzeliśmy bardzo ciekawy film opowiadający o historii tego miejsca jak również mogliśmy zobaczyć jedną ze znalezionych na tym terenie figurek, z których najważniejszą jest tzw. Maltańska Wenus. Do dziś tajemnicą pozostaje technika powstania tych gigantycznych budowli. Z punktu widokowego na Blue Grotto z szeregiem jaskiń podziwialiśmy piękną panoramę i lazurową wodę. W mieście Rabat udaliśmy się na Mszę Św. do kościoła Św. Pawła (od 2020 r. Bazylika mniejsza Św. Pawła), w którego podziemiach znajduje się szczególne miejsce Grota. W czasie swojego pobytu przebywał w niej Apostoł. W Mdina spacerowaliśmy uliczkami średniowiecznego miasta, zobaczyliśmy Katedrę Św. Pawła i wzgórze otoczone fortyfikacjami, tamtejsza architektura jest mieszanką stylu normańskiego i baroku. Wg tradycji znajdował się tutaj pałac rzymskiego namiestnika Publiusza. Nazywane było Miastem Szlacheckim, Starym Miastem i w końcu Miastem Ciszy. Na tym obszarze obowiązuje zakaz ruchu kołowego (nie dotyczy mieszkańców).


11 listopada w poniedziałek zaraz po śniadaniu wyruszyliśmy do Popeye Village, parku rozrywki w Mellieha skąd rozpościerał się piękny widok na zatokę Anchor Bay. Scenografia tej wioski powstała na potrzeby amerykańskiego filmu „Popeye”, który miał premierę w 1980 roku. W postać marynarza wcielił się Robin Williams. W Sanktuarium Matki Bożej w Mellieha uczestniczyliśmy w Mszy Św. Jest to najstarsze sanktuarium maryjne na Malcie z zachowanym freskiem – obrazem Madonny z Dzieciątkiem. Obraz uznawany jest za największą tutejszą świętość a tradycja głosi, że namalował go Apostoł Łukasz.
Kolejnym punktem na naszej liście były Mosty i Bazylika Wniebowzięcia NMP z jedną z 4 największych kopuł w Europie. Kiedy dotarliśmy do Ogrodów botanicznych Św. Antoniego w Attard konieczne okazały się parasole. W bezpośrednim sąsiedztwie tego miejsca znajduje się letnia rezydencja prezydenta Malty. Ogrody zajmują obszar 61 tys. metrów i można tam podziwiać roślinność z wielu stron świata a także różne gatunki ptaków jak np. kolorowe pawie. Niestety deszcz nie sprzyjał zwiedzaniu. Pomimo nienajlepszej aury wybraliśmy się na rejs statkiem wokół Valetty i Sliemy. Widoki zrekompensowały brak słońca, była gorąca herbata i dużo śmiechu. Ostatnim punktem poniedziałkowego programu było zwiedzanie Wioski rzemieślniczej w Ta Qali, gdzie znajdują się warsztaty produkujące lokalne wyroby m.in z różnokolorowego szkła w bardzo ciekawych formach a także srebrna biżuteria. Przed II wojną światową obszar ten był wykorzystany na potrzeby lotniska wojskowego.


12 listopada we wtorek po śniadaniu przeprawiliśmy się promem z portu Cirkewwa na przepiękną wyspę Gozo, której stolicą jest Victoria (oficjalnie Rabat). Jej architektura urzeka urodą, jasnymi budynkami z piaskowca i kolorowymi balkonami, wąskimi uliczkami a wszystko to jakby udekorowane kwiatami bugenwilli i hibiskusa. Podziwialiśmy Zatokę Ramla Bay oraz miasteczko Marsalforn, Dwejra i pozostałości po azurowym oknie. Wspięliśmy się na Cytadelę pochodzącą prawdopodobnie z epoki brązu, skąd roztaczał się piękny widok na okolicę. W Sanktuarium Ta’ Pinu, którego początki sięgają XVI wieku uczestniczyliśmy w Mszy Św. Miejsce to słynie z objawień oraz cudownych uzdrowień. Zwiedziliśmy Xlendi z jego najstarszą zachowaną wieżą obserwacyjną i imponującymi klifami a także Centrum Rękodzieła Gozytańskiego z mnóstwem lokalnych wyrobów takich jak m.in. wina, likiery, słodycze, koronki i wiele innych.


13 listopada w środę po wymeldowaniu z hotelu mieliśmy przeprawić się łódką na Wyspę Św. Pawła. Niestety kapitan nie zgodził się na podpłynięcie i zejście na ląd, morze było zbyt niespokojne. Byliśmy zawiedzeni, ale jak później się okazało los nas zaskoczył i wynagrodził, ponieważ Msza Św. odprawiona na łodzi była wyjątkowym przeżyciem duchowym i pozostanie w naszych sercach na zawsze.
Po zajęciu miejsc w autokarze udaliśmy się w drogę powrotną na lotnisko. Na szczęście do późnego wieczora mogliśmy jeszcze cieszyć się swoim towarzystwem. I choć żal było się rozstawać, pociesza nas nadzieja na wspólne przemierzanie kolejnych szlaków Św. Pawła Apostoła. To był piękny i dobry czas, nasz wspólny wkład w Ewangelizację.

8 listopada (Ewangelia Mk 4, 35-41)
Refleksja: odnaleźć Boga w trudnych momentach życia, w czasie najtrudniejszych burz, „trzeba żebyśmy” zaufali, Bóg jest naszym schronieniem


9 listopada (Ewangelia J 2, 13-22)
Refleksja: bycie chrześcijaninem to wybór każdego z nas i świadome podążanie za Chrystusem, codzienna troska o wiarę, o świątynię swego serca, o relację z Bogiem


10 listopada (Ewangelia Mk 12, 38-44)
Refleksja: tak zaufać Bogu, by mieć odwagę stać się ubogim, z nie wielości dać wszystko, nie mieć po ludzku niczego a zarazem wszystko co najważniejsze – być ubogim czyli u Boga


11 listopada (Ewangelia ŁK 17, 1-6)
Refleksja: towarzyszyć drugiemu człowiekowi, zwłaszcza kiedy jest trudno, w chorobach, troskach i ufać Bogu, Jemu pozwolić się prowadzić


12 listopada (Ewangelia Łk 17, 7-10)
Refleksja: powołanie to zadanie, które Bóg stawia przed nami każdego dnia, oczekuje naszej pokory i służby a „żeby było dobrze trzeba być na 100%” i aby inni patrząc na nas widzieli w nas Ewangelię, ważne abyśmy troszczyli się również o siebie


13 listopada (Ewangelia Mt 10, 28-33)
Refleksja: swoim życiem dawać świadectwo o Bogu, stale być w drodze, być pielgrzymem…