Warning: Trying to access array offset on false in /home/platne/serwer22798/public_html/wp-content/plugins/google-drive-wp-media/google-drive-wp-media.php on line 40
Łk 16, 9 – niegodziwa mamona - JASKINIA SŁOWA

Łk 16, 9 – niegodziwa mamona

Trudna ta ewangelia tej niedzieli… jak zrozumieć właściwie słowa Jezusa, który mówi: Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną; a wcześniej nieco mówi przypowieść o nieuczciwym rządcy…

 Ile jesteś winien mojemu panu? Ten odpowiedział: Sto beczek oliwy. On mu rzekł: Weź swoje zobowiązanie, siadaj prędko i napisz: pięćdziesiąt. Następnie pytał drugiego: A ty ile jesteś winien? Ten odrzekł: Sto korcy pszenicy. Mówi mu: Weź swoje zobowiązanie i napisz: osiemdziesiąt.

Rządca zawyżał zobowiązania. Zmieniając wartość zobowiązań, pozbywał się swojego niegodziwego zysku. Kazał przekreślać, zmniejszać zobowiązania, aby przedstawiały one stan faktyczny… Jaka z tego myśl dla nas? Hmm… Nawet późno, nawet za późno, musimy umieć przyznać się do błędu, nawet za cenę utraty czegoś.

A dalej Jezus mówi w Ewangelii:

Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy /wszystko/ się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków.

Dzisiejszy świat to często wyścig. Pogoń za pieniędzmi, zaszczytami, funkcjami, sławą i zyskiem. Wartości takie jak miłość, dobro, zaufanie, piękno i szlachetność zostają zapomniane. A one właśnie składają się na definicję przyjaźni. Jezus zachęca, by dbać właśnie o przyjaźń. By budować relację międzyludzką. Bo to, co pozornie na tym świecie się liczy, po tamtej stronie przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie. Wtedy właśnie miłość i przyjaźń zaczną się liczyć.

A święty Biskup Hippony tak ten tekst komentuje…:

Wyobraź sobie, mówi święty Augustyn, że przyszedł do twego domu przyjaciel i zobaczył, że złożyłeś zboże w wilgotnym miejscu. Wie, jak się zboże psuje, a ty na tym się nie znasz, i daje ci taką radę: „Bracie, tracisz to, coś z tak wielkim trudem zebrał. Złożyłeś w miejscu wilgotnym, za parę dni to wszystko ci zbutwieje”. „Bracie, co mam zatem robić?” „Podnieś to wyżej”. Posłuchasz przyjaciela, który tak doradza i przeniesiesz zboże z dołu do góry. A nie posłuchasz Chrystusa, żeby swój skarb przenieść z ziemi do nieba?”
Zauważ ponadto – podpowiada święty Augustyn – że istnieje wielka różnica między nieuczciwym zarządcą z przypowieści, a tobą, jeśli „pozyskujesz sobie przyjaciół niegodziwą mamoną”: „On sprzeniewierzył się swojemu panu, żeby zyskać sobie przyjaciół, którzy by go przyjęli. Ty nie obawiaj się, że się sprzeniewierzysz, bo sam Pan nawołuje cię, żebyś tak postępował…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *